Przez Przełęcz Puchacza na Śnieżnik

Początek szlaku żółtego z Międzygórza przez Przełęcz Puchacza na Śnieżnik

Ciekawą opcją jest szlak żółty prowadzący z centrum Międzygórza na Przełęcz Puchacza. Następnie można szlakiem zielonym przez Mały Śnieżnik dotrzeć dotrzeć do Schroniska Na Śnieżniku i dalej zielonym na szczyt. Można również ze szlaku żółtego odbić wcześniej na szlak niebieski i trawersując Mały Śnieżnik dotrzeć do Schroniska Na Śnieżniku. Ostatni odcinek to szlak zielony na szczyt.


Początek wycieczki w Międzygórzu

Wycieczkę przez Przełęcz Puchacza na Śnieżnik rozpoczynamy w centrum Międzygórza więc u styku ulic Wojska Polskiego, Sanatoryjnej i Śnieżnej. Mieści się tu dawny budynek mieszkalny rodziny Jänischów i pensjonat Margaretenhof. Obecnie mieści się tu niezwykła kawiarnia Cafe Marianna i na dodatek Punkt informacji turystycznej PTTK – Oddział Międzygórze.

Na początku swojej wędrówki obieramy kierunek na most nad rzeką Wilczką, na moście warto zerknąć w prawą stronę. Tam na skalnej wysepce umiejscowiona jest figura św. Jana Nepomucena, spotkamy go w wielu miejscach na Ziemi Kłodzkiej.

Bezpośrednio przy moście stoi dawny budynek szkoły. Murowano-drewniana konstrukcja, gdzie łatwo zaobserwujemy że składa się z dwóch części. Starsza część z końca XIX w. jest niższa i podłużna, natomiast nowsza część z 1902 r. to dwukondygnacyjna konstrukcja wieńcowa, z charakterystycznymi dla zabytkowych budynków Międzygórza obramowaniami okien.

Willa Dr. Jänischa

Kolejny ciekawy budynek nazywany jest „Góralką” (Ostatnia nazwa za czasów FWP). Pierwotnie Willa Dr. Jänischa, wzniesiona dla jego żony na przełomie XIX/XX wieku. Drewniany budynek trzykondygnacyjny z wieloma zdobieniami snycerskimi. W kamiennej podmurówce do XXI w. mieściła się poczta.

Obchodzimy „Góralkę” i kierujemy się w stronę lasu, już wyraźnie zaczynamy iść w górę. Zanim jednak wejdziemy do lasu, odwracamy się za siebie, by zobaczyć jedną z najładniejszych panoram Międzygórza.

Przez las na Jawornicką Polanę

Przed nami podejście na Jawornicką Polanę, idziemy więc lasem wzdłuż niewielkiego strumyka. Cały żółty szlak w większości prowadził nas będzie przez lasy, dlatego warto już na samym początku zastosować się do zasad właściwego zachowania się w lesie. Dzięki temu zwiększymy swoje szanse na spotkanie zwierzyny leśnej, której w Masywie Śnieżnika nie brakuje.

Wychodzimy na otwartą przestrzeń Jaworka Górnego. Jest to historyczna nazwa (choć potocznie nadal używana) osady będącej kolonią wsi Jaworek. Obecnie jesteśmy cały czas w obszarze miejscowości Międzygórze.

Strome zbocze, które przechodzimy to część wyciągu narciarskiego funkcjonującego jeszcze w XXI w. Budynek przed nami to obecne „Rancho u Bolka”. Wydawać by się mogło, że wchodzimy komuś na podwórko, ale faktycznie tak przebiega żółty szlak :).

Jaworek Górny – czyli dawne Urnitzberg

Kamienną drogą dojdziemy do rozdroża przy którym stoi wzniesiona pod ponad 300- letnią Lipą kapliczka słupowa z XIX w. We wnęce kapliczki znajduje się drewniana figura św. Barbary.

Kierujemy się prosto przed siebie, jeszcze przez chwilę towarzyszyć nam będą piękne jawornickie polany. Gdy dojdziemy do linii lasu, musimy się odwrócić za siebie by nie umknęła nam panorama Jaworka Górnego na tle szczytów Masywu Śnieżnika, a mianowicie Góry Iglicznej, Lesieńca, Czarnej Góry i Jaworowej Kopy.

Ukażą nam się również inne zabudowania, z których wymienić możemy obecny budynek gospodarstwa agroturystycznego „Jawornica Międzygórze”. Sudecka chata, w której kręcony był film „Pokot” reżyserii Agnieszki Holland na podstawie powieści laureatki literackiej nagrody Nobla Olgi Tokarczuk.

Jeszcze jedną ciekawostką związaną z filmowym Jaworkiem Górnym to wykorzystanie polan nieopodal szczytu Jawor, podczas kręcenia pierwszego odcinka serialu „Czterej Pancerni i Pies”.

Plantacja nasienna w środku lasu

Przechodzimy fragmentem lasu świerkowego regla dolnego. Przed nami ukaże się duży ogrodzony obszar, jest to bowiem plantacja nasienna buka. Buk to drzewo stanowiące naturalny drzewostan w Sudetach, i wiele działań prowadzonych przez tutejsze Leśnictwa prowadzą mianowicie do odbudowywania lasu z naturalnie występującym niegdyś drzewostanie.

Szlak żółty skręca w lewo. Przed nami widok na jedną z odnóg Masywu Śnieżnika czyli szczyt Małego Śnieżnika, Goworka, Puchacza i Trójmorskiego Wierchu, na którym jest wieża widokowa. To właśnie w tamtą stronę kierujemy się podążając szlakiem żółtym i w zależności od dalszych decyzji przez dwa z tych szczytów będziemy mogli przejść.

Mijając plantację nasienną i kierując się znów w stronę lasu warto dodać że znajdują się nieopodal szlaku pozostałości po zabudowaniach nieistniejącej już części Jaworka Górnego czyli Urnitzberg. Pozostałości po kościele Św. Katarzyny z końca XVIII w. oraz wiele ruin po domostwach. Jedne z takich ruin będziemy mijać po prawej stronie, dlatego warto się rozglądać.

Bartnicy Sudetów

W ramach programu produkowane są kłody bartne, które następnie rozwieszane są na obszarze ponad 10 000 ha lasów. Na skrzyżowaniu dróg do którego dochodzimy znajduje się tablica informacyjna programu Bartnicy Sudetów oczywiście warto się z nią zapoznać. Pszczoły odgrywają niezwykle ważną role w całym funkcjonowaniu natury, a Nadleśnictwo Międzylesie wykonało pionierską na skalę Polski próbę sprowadzenia dzikiej pszczoły do lasu. Zawieszonych zostało ponad 1000 barci, które stopniowo są zasiedlane.

Kierujemy się na wprost, znów wchodzimy do lasu. Teraz mamy do przejścia odcinek 4km i niewiele ponad 300m w górę. Mijamy po swojej prawej stronie szczyt o nazwie Szeroka Kopa 875m n.p.m., dołączy do nas szlak rowerowy Singletrack Glacensis (pętla pod Śnieżnikiem i pętla Ostoja), który przez chwilę będzie nam towarzyszył.

Długa prosta lecz cały czas pod górę

Podejście wydaje się być bardzo długie, jednak dzięki temu poziom nachylenia terenu jest niewielki na całym odcinku. Ostanie kilka kroków przed Dzikim Zboczem 1109m n.p.m. może być bardziej męczące, jednak raczej spokojnie bez większego zmęczenia pokonamy tą część trasy.

Na Dzikim Zboczu lub Pod Wysoczką, bo tak nazywane jest to miejsce dochodzimy do szlaku niebieskiego. W tym miejscu mamy dwie opcje:

  • Opcja łatwiejsza skręcamy w lewo aby skorzystać ze szlaku koloru niebieskiego przejść nieopodal szczytu Wysoczka 1196m n.p.m. i zboczem Małego Śnieżnika . Dochodzimy do złączenia szlaków niebieskiego i zielonego.
  • Opcja trudniejsza to skręt w prawo, jeszcze odcinek 1,5km podążać będziemy szlakiem koloru żółtego, następnie zaczniemy delikatnie schodzić w dół do rozdroża szlaków. Skręcamy ostro w lewo i podchodzimy do granicy polsko- czeskiej na Przełęczy Puchacza.

Koniec żółtego szlaku

Ciekawostką w tym miejscu jest fakt, że na betonowym słupku namalowane jest kółko żółte na białym tle, czyli miejsce które oznacza początek bądź koniec szlaku. Szlak żółty, którym podążaliśmy do tej pory z naszej perspektywy właśnie się skończył. Całkowita jego długość mierzy 218km i przebiega przez wiele pasm górskich (szlak zaczyna się w miejscowości Mokrzyce na Przedgórzu Sudeckim).

Na przełęczy zmieniamy kolor szlaku na zielony w kierunku na Schronisko PTTK „Na Śnieżniku” im. Zbigniewa Fastnachta. Będziemy musieli podejść ponad 200m do góry by przejść przez szczyt Goworka 1320m n.p.m. i Małego Śnieżnika 1326m n.p.m. są to dwa najwyższe szczyty po Śnieżniku. Mijając Mały Śnieżnik dojdziemy do połączenia szlaków zielonego i niebieskiego.

Od tego momentu niezależnie od drogi którą wybraliśmy, czy łatwiejszą czy trudniejszą, idziemy tą samą drogą. Do Schroniska PTTK „Na Śnieżniku” towarzyszyć nam będą oba kolory szlaków zielony i niebieski. Odcinek 2km pokonamy w miarę szybko, bo w rezultacie będziemy musieli zejść około 80m do wysokości 1218m n.p.m..

Na ostatnich metrach przed schroniskiem podziwiać możemy Czarną Górę, Jaworową Kopę, część Żmijowca, Smrekowiec i Średniak.


Atak szczytowy

Do szczytu została nam „ostatnia prosta”, czyli 1,5km odcinek z różnicą wysokości około 210m. Trzeba zwrócić uwagę na to, że zmieniamy kolor szlaku. Teraz podążać będziemy szlakiem koloru zielonego i jego trzymamy się już do szczytu.

Kilka kroków od schroniska wchodzimy na teren Rezerwatu Przyrody Śnieżnik Kłodzki. Utworzony został w 1965 roku, a jego obszar to prawie 195 ha. Zadaniem rezerwatu jest ochrona szczytowej części najwyższej góry w Sudetach Wschodnich po stronie polskiej oraz licznej roślinności będącej pod ścisłą ochroną.

Ciekawy fragment do pokonania to rumowisko skalne zbudowane ze skał metamorficznych- gnejsów, porośnięte licznymi porostami. Warto po wejściu kilka metrów wyżej odwrócić się za siebie, tam będzie czekać na nas kolejna piękna panorama górska.

Słupek graniczny

Szczyt jest już niedaleko, jednak na naszej trasie jeszcze jedna ciekawostka. Słupek graniczny inny niż wszystkie. Wyższy i zakończony taką jakby główką od ołówka z gumką. Oznaczony numerem III/70 słupek historycznego trójstyku granic Polski, Czech i Moraw. (Zachowały się tylko dwa takie słupki na granicy polsko-czeskiej, drugi jest również w Sudetach Wschodnich w Górach Bialskich).

Ostatnie metry do szczytu to fragment rozległej kopuły Śnieżnika. Widać już Wieżę Na Śnieżniku, która jest postawiona dokładnie w tym samym miejscy, co dawna wieża widokowa im. cesarza Wilhelma I. Stara wieża pomimo remontów, była w złym stanie technicznym, dlatego została wysadzona w 1973r. Miniaturową replikę tej wieży możemy zobaczyć w Ogrodzie Bajek w Międzygórzu.

Szczyt Śnieżnika to idealne miejsce do podziwiania panoramy otaczającego nas terenu. Nie zapomnijcie odbić pieczątki ze szczytu i zrobić zdjęcia dla zdobywania odznak turystycznych 😉

Tu wycieczka się kończy, ale może też trwać dalej bo przed powrotem warto przejść około 0,5km na stronę czeską. Tam zobaczymy źródło rzeki Morawy (jednej z ważniejszych rzek Czech) i Słonika- symbol Kralickiego Śnieżnika.